Decydując się na tą sesję, byłam totalną hardkorówą. Wiedziałam gdzie idę. Wiedziałam, że warunki nie będą jak w sześciogwiazdkowym hotelu. Wiedziałam, że ten dom nie dostałby nawet jednej gwiazdki, a mimo to poszłam do niego w szpilkach. Nie wiedziałam jak jest w środku, ale nie zadziwił mnie ten bałagan jaki zobaczyłyśmy otwierając drzwi. Mnóstwo pajęczyn, mnóstwo kurzu, mnóstwo przedmiotów które miały przy nas policzone minuty. I jeszcze muszę wspomnieć o białym sweterku i nowym zastosowaniu jakie dla niego znalazłam, bo spisuje się idealnie jako ściereczka do kurzu. A ja mimo wszystko, mimo tego, że moje ubrania cierpiały, że ledwie przechodziłam z pokoju do pokoju, to bawiłam się znakomicie.


Spodnie - top secret / buty - ccc/ zegarek - geneva
photos : Paulina ♥
Uroczy masz uśmiech:)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńciekawe te zdjęcia, faktycznie bardzo radosne i optymistyczne ;)
OdpowiedzUsuńa co do Brodki, to całą płytkę "Granda" uwielbiam ! jak nie Brodka, albo może właśnie to prawdziwa ona... ;)
Pierwsza faktycznie jest świetna. Odnośnie Brodki, którą uwielbiam od dawna, cała EP Lax jest inspirująca :)
OdpowiedzUsuńjejciu jaka ty ładna :)
OdpowiedzUsuńAle piekne włosy! :)
OdpowiedzUsuńReally cool pictures!
OdpowiedzUsuńwww.fashioncontainer.com
This pic are perfect!
OdpowiedzUsuńCheck my blog, Chance to change
Dziękuje za odwiedziny i tak miły komentarz :*
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie ;)
obserwuję i liczę na rewanż, pozdrawiam ;))
OdpowiedzUsuńswietne zdj ;)
OdpowiedzUsuńjesteś piękną dziewczyną! śliczna prosta stylizacja!
OdpowiedzUsuńjakie masz cudowne włosy,zazdroszczę!
OdpowiedzUsuńjuż nie mam :) zciełam :)
OdpowiedzUsuńswietnie wygladasz;)
OdpowiedzUsuńzaprsaszam do siebie,organizuje konkurs ;)