Kombinują co by tu zrobić, żeby podzielić się z Wami wiosenną stylizacją bez użycia aparatu.
Bo oczywiście takowego nie posiadam (nie posiadam też głowy, co możecie zauważyć na dwóch pierwszych zdjęciach):-))
Jeśli chcesz, aby Oldżi i Caroline stać było na lustrzankę, wyślij smsa pod numer... lub prześlij odpowiednią sumę na konto.
Kwietniowe heheszki:))




młoda, gdzie kupiłas tą spódnice? ;-)
OdpowiedzUsuńOh, mój zawsze wierny czytelniku! Kupiłam ją w Monnari i była bardzo droga!
OdpowiedzUsuńA bez żartów, to jest z Croppa :D
Myślałam, że Monnari to jakaś przybudówa koło twojej chatki, a nie wypasiony butik, gdzie podają kawę gratis przy zakupach ;-)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się noga na Twoim drugim zdjęciu <3
Musiałam zdjąć moje czerwone papusie-lovusie, bo ni chuchu nie pasowały do stylówy :D
OdpowiedzUsuńBardzo nieprofesjonalne jest to co robimy, nagana.
Tylko spam i spam. Nic tylko spam. I znów spam ;-)
OdpowiedzUsuńNi chuchu nie jesteśmy profesjonalne! Dyrektorska, a w Twoim wypadku grozi to wylaniem ze studijów?
Ale za to mamy już 6 komentarzy! Czytelników przybywa jak grzybów po deszczu! Dziękuję. Dziękuję, że jesteście. Oldżi dziękuję, specjalne pozdrowienia również dla Oldżi i dla Oldżi, bo prosiła! Jesteście wszystkie najlepsze!
OdpowiedzUsuńA mnie ze studiów nie wywalą, bo przecież jestem najlepsza :D
To jest jak 'komentarz za komentarz', więc teraz może 'obserwacja za obserwacje'? ;D
OdpowiedzUsuńJak jesteś najlepsza to przyjeżdzam do Cb na trzy dni i robisz sobie małe wolne! ;-) po co chodzić na zajęcia skoro jesteś najlepsza?! bezsens! ;-)