wtorek, 23 kwietnia 2013

Biały kołnierz, ostra kreska.

Czas wolny nie oznacza lenistwa. Nie obijam się, ale zabieram do pracy. Pierwszym, żywym dowodem jest dzisiejszy post.
Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio ubrałam te koszulę. Zawsze kojarzyła mi się trochę z więzieniem albo raczej z filmami, gdzie więzień ubrany jest w taką pasiastą koszulkę z kieszenią na piersi i piżamowe również pasiaste spodnie. Jednak dziś patrzę na moją szafę <czyt. wieszak> i stwierdzam, że ona nie może się tak marnować. Od dziś będę jej częstym manekinem.
PS. Wszystkim gimnazjalistom życzę powodzenia, ale tak naprawdę <rada starej ciotki Olgi ;-)> nie stresujcie się NICZYM, bo i tak się dostaniecie gdzie chcecie, a maturzystom <dzięki którym będzie następne trzy dni wolnego> radzę jednak powtórzyć materiał, bo w tym wypadku chyba nie jest tak fajnie ;-)

9 komentarzy:

  1. powinnaś częściej chodzić w takich koszulach ponieważ bardzo ci w niej ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością zacznę ;-) dziękuję ;-)

      Usuń
  2. nice zestaw;)

    pozdrawiam

    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie ci w tej koszuli, pasujecie do siebie ;)

    ANECIA WAS HERE- more than passion ♥
    blog | facebook | twitter

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam koszule, a Ty wyglądasz bardzo ładnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ósme zdjęcie na profilowe na FB! -A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Love A ! <3
      Love J ! <3
      Ale mam ładniejsze na profilu ;-) przypominam, że świetny fotograt mi robił profilowe ;-)
      jeśli dostane zdjęcia od Was, to może zmienie ;-)

      Usuń